Obchodzimy rocznice razem z pacjentami!

W 2022 r. w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu obchodzimy 30. rocznicę pierwszej w Polsce operacji wszczepienia implantu ślimakowego osobie niesłyszącej i 20. rocznicę pierwszej na świecie operacji przywracającej słuch pacjentowi z częściową głuchotą. Zabiegi przeprowadzone przez prof. Henryka Skarżyńskiego stanowiły punkty zwrotne w otochirurgii i były krokami milowymi na drodze postępu w leczeniu zaburzeń słuchu. Zapowiadając planowane na 16 lipca jubileuszowe obchody, przypominamy te niezwykłe wydarzenia.

16 lipca 1992 r. prof. Henryk Skarżyński przeprowadził pierwszą w Polsce operację wszczepienia elektronicznej protezy słuchu – implantu ślimakowego, osobie całkowicie niesłyszącej. To była sensacja, a samo wydarzenie porównywano do cudu. Stało się bowiem to, co do tej pory wydawało się niemożliwe – pacjent od lat pogrążony w całkowitej ciszy usłyszał dźwięki. Pionierską operację wówczas docent Henryk Skarżyński przeprowadził w Katedrze i Klinice Otolaryngologii warszawskiej Akademii Medycznej. Polska uczelnia dołączyła tym samym do wąskiego grona wysoko wyspecjalizowanych klinik na świecie, w których przeprowadza się operacje wszczepienia implantów przywracających słuch osobom głuchym. Operacja ta stanowiła także pierwszy krok w kierunku uruchomienia w naszym kraju programu implantów ślimakowych, z którego w kolejnych latach mogły skorzystać tysiące osób z zaburzeniami słuchu.

2002 r. Prof. Henryk Skarżyński podczas pierwszej na świecie operacji wszczepienia implantu ślimakowego pacjentce z częściową głuchotą.

Do 2002 roku operacje wszczepienia implantu ślimakowego wykonywane były tylko w przypadku głębokiego uszkodzenia słuchu oraz całkowitej głuchoty. Poza możliwościami skutecznego leczenia znajdowała się wciąż znaczna grupa pacjentów z tzw. częściową głuchotą. Ta bardzo specyficzna grupa pacjentów posiada tzw. resztki słuchowe lub normalny słuch w zakresie niskich częstotliwości. W praktyce oznacza to, że mają oni poczucie dźwięku, ale nie zawsze są w stanie dobrze rozumieć mowę. Pacjenci ci często rozumieją tylko około 10–20 proc. informacji docierających do nich drogą słuchową. Prof. Henryk Skarżyński był zdeterminowany, aby także im dać szansę na dobre słyszenie.

Praca nad leczeniem częściowej głuchoty była wówczas nowym, wielkim wyzwaniem. Od 1997 r. prof. Henryk Skarżyński rozpoczął badania i zaczął przeprowadzać regularne operacje u pacjentów z głębokim niedosłuchem pozwalające na zachowanie przedoperacyjnych resztek słuchowych po wszczepieniu implantu w zakresie niskich częstotliwości. Ich wyniki wskazywały na to, iż odpowiednie wszczepienie do ucha wewnętrznego elektrody implantu pozwala na zachowanie istniejących resztek słuchowych zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Wyniki te zostały przedstawione w 2000 r. podczas 5. Europejskiej Konferencji Implantów Ślimakowych u Dzieci w Antwerpii przez prof. Skarżyńskiego i wsp. oraz podczas 4. Kongresu Europejskiej Federacji Towarzystw Oto-Ryno-Laryngologicznych w Berlinie przez dr. Artura Lorensa i wsp. Waga tych doniesień była ogromna. Specjaliści z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu udowodnili bowiem, że podczas implantacji sprawnie funkcjonujący fragment ślimaka nie musi – jak wcześniej podejrzewano – ulec zniszczeniu. Wyniki te pozwalały przypuszczać, że w przyszłości możliwe będzie to, co uważano za nierealne – a mianowicie skuteczne leczenie osób z częściową głuchotą, u których zachowany jest prawidłowy lub socjalnie wydolny słuch w zakresie niskich częstotliwości.

Ostatecznie wieloletnia praca nad problemem częściowej głuchoty zaowocowała wykonaniem 12 lipca 2002 r. pierwszej na świecie operacji wszczepienia implantu ślimakowego u pacjentki z takim zaburzeniem słuchu (a tym samym rozpoczęciem pierwszego na świecie programu leczenia częściowej głuchoty).

– Wiedziałem z podręczników i publikacji, że wprowadzenie czegokolwiek do ucha wewnętrznego burzy porządek w tym uchu, zakłóca przechodzenie fali dźwiękowej – takie były przynajmniej opisy w literaturze naukowej – opowiada prof. Henryk Skarżyński. – Dźwięk wywołuje drgania w układzie słuchowym, które są zamieniane w uchu wewnętrznym na impulsy nerwowe, a następnie przenoszone przez włókna nerwu słuchowego i dalsze odcinki drogi słuchowej do ośrodków w korze mózgu, gdzie są odbierane jako wrażenia słuchowe. Teoria profesora Békésy’ego, za którą przyznano mu Nagrodę Nobla w 1961 roku, dokładnie opisywała, jakie procesy zachodzą w uchu wewnętrznym. Teoretycznie wprowadzenie elektrody powinno je zaburzyć, m.in. przemieszczanie się fali wędrującej. Wyładowania elektryczne na zakończeniach kolejnych kanałów w elektrodzie, która zostaje wprowadzona do uszkodzonej części ślimaka, mogły ponadto zakłócić funkcjonowanie sprawnej jego części. Operacja była zatem wielkim wyzwaniem rzuconym światowej nauce i medycynie. Mogła zakończyć się sukcesem dzięki temu, że opracowałem technikę chirurgicznego dojścia do ucha wewnętrznego przez okienko okrągłe z zastosowaniem odpowiednio elastycznej elektrody. Ta minimalnie inwazyjna metoda pozwalała na zachowanie słuchu w zakresie niskich częstotliwości i uzupełnienie istniejących resztek naturalnego słuchu elektrycznie, co wcześniej wydawało się niemożliwe do zrobienia.

Efekty zabiegu były doskonałe. Obecnie tzw. metoda 6 kroków wg Skarżyńskiego jest stosowana w klinikach otochirurgicznych na całym świecie. Tylko w Światowym Centrum Słuchu przeprowadzono dotychczas 9 tysięcy operacji z zastosowaniem tej procedury.

W połowie lipca będziemy uroczyście obchodzić rocznice pionierskich operacji prof. Henryka Skarżyńskiego. W obchody te zostaną wpisane wydarzenia związane m.in. z ósmą już edycją Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Ślimakowe Rytmy”. Ponadto planowane są warsztaty dla pacjentów i spotkania ze specjalistami z Instytutu. Wszystkich pacjentów zapraszamy do Kajetan 16 lipca!