Wysokie tony do kontroli

Osoby z szumami usznymi, u których standardowa audiometria nie wykazuje ubytków słuchu, mogą mieć niedosłuch w zakresie dźwięków powyżej 8000 Hz. Dlatego specjaliści z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu proponują, aby wykonywać u nich tzw. audiometrię wysokich częstotliwości.

Audiometria wysokich częstotliwości to badanie, w którym sprawdza się próg słyszenia dźwięków powyżej 8000 Hz.

Audiometria wysokich częstotliwości to badanie, w którym sprawdza się próg słyszenia dźwięków powyżej 8000 Hz.

Ucho ludzkie może odbierać dźwięki o częstotliwości do 20 000 Hz. Natomiast podczas standardowych badań audiometrycznych słuchu sprawdza się próg słyszenia jedynie do 8000 Hz. Wynika to m.in. z faktu, że tony o częstotliwościach wyższych niż 8000 Hz prawie nie występują w mowie ludzkiej. Dlatego nawet duży ubytek słuchu w zakresie tych częstotliwości nie ma wpływu na jej rozumienie. Są jednak pacjenci, u których pomiar progu słyszenia dźwięków powyżej 8000 Hz może dostarczyć cennych informacji diagnostycznych. Badanie to, zwane audiometrią wysokich częstotliwości, wykorzystuje się przede wszystkim do monitorowania słuchu osób przyjmujących leki ototoksyczne, np. podczas chemioterapii, czy też w profilaktyce uszkodzeń słuchu wywołanych hałasem. Za jego pomocą możliwe jest wykrycie niewielkich uszkodzeń w uchu wewnętrznym powodujących niedosłuch odbiorczy w zakresie wysokich częstotliwości, jeszcze zanim będą one widoczne w tradycyjnej audiometrii. Dzięki temu można skuteczniej zapobiegać rozszerzaniu się niedosłuchu na częstotliwości niższe.

Specjaliści z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu postanowili sprawdzić, czy audiometria wysokich częstotliwości może być badaniem przydatnym w diagnostyce osób z szumami usznymi i prawidłowym audiogramem do 8000 Hz. Słyszane przez nie szumy często przypominają bowiem dźwięki wysokoczęstotliwościowe, opisywane jako pisk, syczenie, dźwięk cykad czy brzęczenie linii wysokiego napięcia. Z badań klinicznych wynika, że wysokość odczuwanych szumów usznych może być wskazówką co do częstotliwości, w jakich występuje ubytek słuchu. Wysokoczęstotliwościowe szumy mogą zatem świadczyć o istnieniu niedosłuchu właśnie w zakresie, który nie jest sprawdzany podczas standardowej audiometrii.

Badaniom w Instytucie poddano 175 osób z jedno- lub obustronnymi szumami usznymi i prawidłowym słuchem w zakresie od 250 Hz do 8000 Hz oraz 60 osób ze słuchem prawidłowym, bez szumów usznych, które stanowiły grupę kontrolną. Badania audiometryczne wykonano dla czterech częstotliwości – 10 000, 12 500, 14 000 i 16 000 Hz.


Więcej w wydaniu wrzesień/październik 2014 (5/139/2014)
http://slysze.inz.waw.pl/profesor-henryk-skarzynski-wszczepia-nowy-implant-slysze-nr-wrzesienpazdziernik-51392014/

KUP TERAZ
http://www.inz.waw.pl/web/wydawnictwa/isklep.php