Trening percepcyjny dla pacjentów z jednostronną głuchotą, użytkowników implantów ślimakowych

Jednostronna głuchota (ang. SSD – single sided deafness) to uszkodzenie słuchu, w którym jedno ucho słyszy prawidłowo, natomiast w drugim jest głęboki niedosłuch. Osoby z jednostronną głuchotą nie mają problemów z rozwojem mowy i jej rozumieniem w sprzyjających warunkach akustycznych, uważano więc, że nie borykają się z takimi trudnościami, jakie mają osoby z niedosłuchem obustronnym. Jednostronny niedosłuch powoduje jednak specyficzne problemy. Pacjenci zgłaszają kłopoty z rozumieniem mowy w hałasie. Mają także problemy z lokalizacją źródła dźwięku. Wielu cierpi z powodu szumów usznych w uchu niesłyszącym.
Od kilku lat rozwiązaniem proponowanym osobom z jednostronną głuchotą jest implant ślimakowy*. Z myślą o specyficznych potrzebach rehabilitacyjnych tej grupy pacjentów w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu opracowano specjalny trening percepcyjny. Jego zasady opisały Dorota Pastuszak, surdologopeda, oraz Marika Kruszyńska, logopeda.

Trening percepcyjny u pacjenta z jednostronną głuchotą prowadzi mgr Dorota Pastuszak – surdtologopeda z Kliniki Rehabilitacji IFPS.

Trening percepcyjny u pacjenta z jednostronną głuchotą prowadzi mgr Dorota Pastuszak – surdtologopeda z Kliniki Rehabilitacji IFPS.

Do niedawna osobom z jednostronną głuchotą proponowano aparaty słuchowe typu CROS lub implanty na przewodnictwo kostne BAHA. Zasadą działania tych protez jest przenoszenie dźwięku z ucha niesłyszącego do ucha słyszącego prawidłowo. Rozwiązania te mają jednak pewne ograniczenia. Przykładowo – w sytuacji, gdy źródło hałasu znajduje się od strony ucha protezowanego, pacjenci w uchu zdrowym słyszą zarówno mowę, jak i hałas, co znacznie utrudnia rozumienie. Dlatego wiele osób z jednostronną głuchotą rezygnuje z noszenia tych urządzeń.

Stosunkowo nowym rozwiązaniem dla osób z jednostronną głuchotą jest implant ślimakowy. Początkowo urządzenie to wszczepiano jedynie pacjentom z obustronnym głębokim niedosłuchem, u których protezowanie za pomocą klasycznych aparatów słuchowych nie dawało korzyści. Dzięki prof. Henrykowi Skarżyńskiemu, który w 2002 roku przeprowadził pierwszą w świecie operację wszczepienia implantu ślimakowego osobie z częściową głuchotą, bezpiecznie i skutecznie łącząc słuch akustyczny ze słuchem elektrycznym, rozszerzono kryteria kwalifikacji do wszczepienia systemu implantu ślimakowego i pojawiły się nowe grupy pacjentów. Jedną z nich są pacjenci z jednostronną głuchotą, u których celem implantacji jest poprawa rozumienia mowy w trudnych warunkach akustycznych oraz umożliwienie sprawnej lokalizacji źródła dźwięku. W przypadku wielu z nich ważnym wskazaniem są uporczywe szumy uszne w uchu niesłyszącym, które nie poddają się standardowym metodom leczenia.

Po wszczepieniu implantu ślimakowego każdy pacjent objęty jest rehabilitacją słuchu. Jest ona potrzebna, gdyż wrażenia słuchowe wywoływane za pomocą tego urządzenia są zniekształcone. Dzięki temu, że mózg jest plastyczny, a zatem posiada zdolność adaptowania się do nowych warunków, kora słuchowa może nauczyć się korygować te zniekształcenia. Służyć ma temu właśnie trening słuchowy, dopasowany odpowiednio do potrzeb poszczególnych grup pacjentów.

Pacjenci z jednostronną głuchotą, którym wszczepiono implant ślimakowy, rozpoczynają rehabilitację słuchu po około dwóch miesiącach od podłączenia procesora mowy. Tak jak wszyscy pacjenci korzystający z implantów przechodzą przez 4 etapy rehabilitacji, czyli: detekcję (wykrywanie dźwięku), dyskryminację (różnicowanie dźwięków), identyfikację (rozpoznawanie dźwięku) i rozumienie. W ich przypadku program treningowy musi jednak uwzględniać specyfikę jednostronnego ubytku słuchu. U osób z tego rodzaju niedosłuchem ucho prawidłowo słyszące dominuje nad uchem implantowanym, gdyż mózg ignoruje sygnał, który nie jest wystarczająco wyraźny. Specjalny trening, który opracowano w Instytucie, wykorzystując wiedzę o neuroplastyczności mózgu, ma wykształcić binauralny (obuuszny) odbiór dźwięku.

W ramach tego treningu pacjent wykonuje ćwiczenia słuchowe samodzielnie w domu. Od specjalisty otrzymuje instrukcje do ćwiczeń, formularze do uzupełnienia oraz zestaw materiału fonicznego. Materiał ten jest zmieniany w miarę postępów rehabilitacyjnych.

Do prowadzenia ćwiczeń słuchowych niezbędny jest kabel audio, dzięki któremu dźwięk kierowany jest bezpośrednio z odtwarzacza do procesora mowy. Ucho słyszące nie ma wówczas możliwości podsłuchiwania. Ćwicząc, pacjenci korzystają z urządzenia do odtwarzania ścieżek dźwiękowych zasilanego baterią, np. laptopa, odtwarzacza mp3, telefonu. W procesie rehabilitacji pacjentów z jednostronną głuchotą, użytkowników implantów ślimakowych, najważniejsza jest regularność w wykonywaniu ćwiczeń.

Na początkowym etapie pacjenci słuchają dźwięków otoczenia, następnie dźwięków mowy. Podczas treningu odnoszą się do ucha referencyjnego, porównując dźwięk odbierany przez implant z dźwiękiem słyszanym uchem zdrowym, a swoje wrażenia notują w otrzymanym formularzu.

Po każdym miesiącu treningu odbywa się wizyta rehabilitacyjna, podczas której specjalista ocenia uzyskane przez pacjenta postępy oraz przekazuje mu materiały do kolejnych ćwiczeń, odpowiednio dostosowując program treningowy do etapu rehabilitacji. Cykl treningowy trwa rok.

Trening percepcyjny proponowany w Instytucie to nowoczesna forma rehabilitacji, w której terapeuta odgrywa rolę trenera instruującego pacjenta oraz udzielającego wskazówek. Służąc fachową pomocą, motywuje jednocześnie do samodzielnych ćwiczeń. Praca indywidualna w warunkach domowych jest kluczem do sukcesu, gdyż – jak wiadomo – czas spędzany przez pacjenta w klinice rehabilitacji jest ograniczony. •

* Historię pacjentki z jednostronną głuchotą, której prof. Henryk Skarżyński wszczepił implant ślimakowy, opisaliśmy w nr 2 (142) „Słyszę” z 2015 r.