Szkło bioaktywne w medycynie

Wydawałoby się, że szkło jako materiał nieorganiczny nie ma już tajemnic. Jednak poza wąskim gronem specjalistów mało kto wie, że istnieją bioaktywne substancje szklane stosowane w leczeniu wielu schorzeń. Wykorzystuje się je także w otochirurgii.

nauka-202001
Istnieją bioaktywne substancje szklane stosowane w leczeniu wielu schorzeń.


W Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach szkło bioaktywne w postaci granulatu jest stosowane do tzw. obliteracji (czyli wypełnienia ubytku) wyrostka sutkowego po operacjach radykalnych, kiedy zostaje usunięta tylna ściana przewodu słuchowego. Dzięki właściwościom wspomagającym odbudowę kości i zapobiegającym zakażeniom wykorzystanie szkła bioaktywnego daje nadzieję pacjentom z nawracającymi stanami zapalnymi uszu po tego typu operacjach na zmniejszenie ubytku kostnego i łatwiejsze leczenie m.in. nawracających wycieków z ucha. Wcześniej w otochirurgii podejmowano próby stosowania implantów ze szkła bioaktywnego Middle Ear Prothesis (MEP®), które miały zastąpić kosteczki słuchowe ucha środkowego w leczeniu ubytku słuchu typu przewodzeniowego.

Ceramiczne materiały bioaktywne, do których należy m.in. szkło (ang. bioactive glass, BAG), wiążą się na trwałe z tkankami kostnymi żywego organizmu. Właśnie to zjawisko, nazwane bioaktywnością, odkrył pod koniec lat 60. ubiegłego wieku prof. Larry L Hench, naukowiec z Uniwersytetu Florydy. Poszukiwania materiału w pełni akceptowalnego przez organizm człowieka rozpoczął pod wpływem przypadkowej rozmowy podczas podróży z pułkownikiem powracającym z wojny w Wietnamie, który był świadkiem wielu amputacji kończyn z powodu odrzucenia przez organizm implantów metalowych lub z tworzyw sztucznych. Prof. Hench, badający szkła wykorzystywane potem w elektronice, wyznaczył sobie wówczas wyjątkowo trudne zadanie – postanowił stworzyć materiał, który w ciele człowieka nie wywoła reakcji odrzucenia. Doświadczenie profesora i jego szeroka wiedza na temat właściwości szkieł pozwoliły wysnuć hipotezę, że jeżeli uda się stworzyć taki materiał, na którego powierzchni w środowisku organizmu zacznie wytrącać się substancja jemu „znana”, to nie zostanie on odrzucony jako ciało obce. Jak się okazało, koncepcja Hencha była słuszna, a on sam zapisał się w historii jako twórca pierwszego szkła bioaktywnego (45S5 Bioglass®). To odkrycie, które śmiało można nazwać szklaną rewolucją, utorowało drogę badaniom, dzięki którym od kilkudziesięciu lat w medycynie używana jest ceramika bioaktywna.


Więcej w wydaniu:
http://slysze.inz.waw.pl/jak-czujemy-zapachy-slysze-nr-styczen-luty-1-171-2020/