Pomidorowy proszę!

Ulubionym drinkiem pasażerów linii lotniczych jest Krwawa Mary. Z soków najchętniej wybierają oni pomidorowy. Dlaczego? Naukowcy próbują to tłumaczyć na stronach Academia.eu.

W warunkach niskiego ciśnienia przy hałasie silników zmienia się nasze odczuwanie smaku. Z pięciu znanych smaków – słodki, słony, gorzki, kwaśny i umami – tylko ten ostatni nie traci intensywności w powietrzu, wyjaśnia Barry Smith z Centrum Studiów nad Smakami na Uniwersytecie Londyńskim.

Dania o smaku umami testował on w różnych warunkach, w tym podczas lotu oraz przy głośnej muzyce. Obserwował, że pasażerowie zaraz po starcie zamawiali pomidorowy drink albo sok.

Umami wyodrębniono ze słonego całkiem niedawno, bo w 2000 roku. Jego źródłem jest kwas glutaminowy. Występuje on w pokarmach bogatych w białko (mięso), w potrawach sfermentowanych (sery parmezan, roquefort), w wodorostach, w sosach rybnym i sojowym, grzybach, brokułach, a także w pomidorach. Właśnie dlatego na pokładach samolotów sok pomidorowy smakuje bardziej niż pomarańczowy czy jabłkowy.


Artykuł pochodzi z wydania lipiec/sierpień 4/138/2014
http://slysze.inz.waw.pl/w-numerze-lipiecsierpien-41382014/



KUP TERAZ
http://www.inz.waw.pl/web/wydawnictwa/isklep.php