Konrad Gaca o konieczności picia wody w upały

Konrad GacaU progu sezonu letniego warto przypomnieć kilka zasad pozwalających przetrwać upały. Po pierwsze, należy unikać przebywania na słońcu, zwłaszcza między godziną 10 a 16. Jeśli jednak musimy wyjść, trzeba pamiętać o nakryciu głowy, okularach, filtrach przeciwsłonecznych i… butelce wody. Niestety, jak wskazują badania, ponad 90 proc. Polaków pije za mało wody, zwłaszcza latem.

Według specjalistów optymalna dla organizmu człowieka temperatura mieści się w zakresie od 20 do 24 stopni Celsjusza1. Jeśli jest wyższa, zapotrzebowanie organizmu na wodę zwiększa się, nawet dwukrotnie. Normalnie potrzebujemy od 1,5 do 2 l wody dziennie, ale przy wysokich temperaturach powinniśmy pić regularnie do 4 l dziennie. Picie zapobiega odwodnieniu, które może nastąpić przy wzmożonym poceniu (ciało oddaje w ten sposób ciepło). Jeśli nie będziemy uzupełniać wody, którą tracimy w upał, może dojść do zaburzeń fizjologii organizmu. Tutaj chciałbym mocno podkreślić, iż nasze ciało aż w 70 proc. składa się z wody, a każde zmniejszenie tej ilości ma negatywne skutki zdrowotne. Dlatego w upalne dni należy nieustannie mieć przy sobie butelkę wody, najlepiej niegazowanej, średniozmineralizowanej. Mało kto o tym jednak pamięta. Według badań 54 proc. Polaków sięga po wodę dopiero wtedy, gdy odczuwa pragnienie2. To błąd – pamiętajmy, że uczucie pragnienia oznacza, że ciało jest już znacznie odwodnione, dlatego należy wyrobić w sobie nawyk odruchowego popijania wody, bez względu na to, czy odczuwamy pragnienie czy też nie.

Czym grozi odwodnienie?
Woda spełnia szereg ważnych funkcji w organizmie: reguluje temperaturę ciała oraz bierze udział w transporcie składników odżywczych. Jednak jej najważniejszym zadaniem jest tworzenie środowiska, w którym odbywają się procesy biochemiczne. Gdy jest jej za mało, organizm nie ma możliwości pracować na pełnych obrotach. Jakie zagrożenia niesie więc za sobą odwodnienie? Chodzi przede wszystkim o krew, która przy coraz mniejszej ilości wody staje się gęstsza i przez to krąży w organizmie wolniej. Następstwem tego jest gorsze odżywienie całego organizmu. Pierwszym objawem odwodnienia jest zwykle uczucie osłabienia oraz ból głowy. Szybko jednak dochodzi do znacznie poważniejszych dolegliwości: przyspieszonej akcji serca, utraty elastyczności skóry czy gorączki. Skrajne odwodnienie to z kolei spadek ciśnienia tętniczego krwi w pozycji stojącej, drgawki, a w końcu utrata przytomności.


Więcej w wydaniu maj/czerwiec 2/154/2017
http://slysze.inz.waw.pl/1st-world-tinnitus-congress-i-symposium-ierasg-spotkanie-swiatowych-ekspertow-w-warszawie-slysze-nr-majczerwiec-21542017/