Czy mózg odpoczywa? Zaburzenia uwagi słuchowej.

SIEĆ STANU SPOCZYNKOWEGO MÓZGU

SIEĆ STANU SPOCZYNKOWEGO MÓZGU

Dlaczego niektóre dzieci słyszą, ale nie zawsze rozumieją sens słów czy zdań? Naukowcy od lat próbują odgadnąć, jakie są przyczyny zaburzeń uwagi słuchowej. Specjaliści z Naukowego Centrum Obrazowania Biomedycznego wpadli na nowy trop – z ich badań wynika, że zaburzenia te mogą być związane z nieprawidłowym działaniem tzw. sieci stanu spoczynkowego w mózgu.


Dr AGNIESZKA PLUTA
NAUKOWE CENTRUM OBRAZOWANIA BIOMEDYCZNEGO INSTYTUT FIZJOLOGII I PATOLOGII SŁUCHU

Default mode network (DMN). Tak w 2001 roku neurolog Marcus Raichle z Washington University nazwał obszary mózgu, które – jak wcześniej zaobserwowano – wykazują zwiększoną aktywność wtedy, gdy nie jest on zaangażowany w przetwarzanie bodźców z zewnątrz. Co więcej, aktywność tej sieci maleje, gdy angażujemy nasze zasoby poznawcze w wykonywanie konkretnych zadań. Naukowcy z całego świata od kilku lat prowadzą intensywne badania nad tą siecią. Atypowa aktywność sieci DMN – jak się podejrzewa – może być przyczyną chorób lub nieprawidłowości w zakresie procesów poznawczych, m.in. zaburzeń uwagi. W świetle nowych badań prowadzonych w Naukowym Centrum Obrazowania Biomedycznego (NCOB) te podejrzenia wydają się słuszne.

W naszym eksperymencie wzięło udział 13 dzieci w wieku od 7 do 16 lat, u których wcześniej zdiagnozowano za pomocą specjalistycznych testów zaburzenia uwagi słuchowej, oraz 15 dzieci bez tych zaburzeń. Wszystkich poddano badaniu techniką funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Mali pacjenci mieli za zadanie nieruchomo leżeć w skanerze rezonansu magnetycznego przez 5 minut, wpatrywać się w jeden punkt (biały krzyż na czarnym tle), nie spać oraz nie myśleć o niczym.

W tym czasie specjaliści z NCOB obserwowali aktywność tej sieci mózgu, która – jak wynika z wcześniejszych badań – wykazuje zwiększoną aktywność właśnie podczas odpoczynku od bodźców pochodzących z zewnątrz. Jak się okazało, obszary mózgu małych pacjentów z zaburzeniami uwagi słuchowej różniły się od zdjęć mózgu dzieci niemających takich problemów (grupa kontrolna). U tych pierwszych aktywność sieci stanu spoczynkowego, zwłaszcza w przedklinku oraz części płata czołowego, była zmniejszona. Może to oznaczać, że atypowa aktywność sieci DMN może leżeć u podłoża zaburzeń uwagi. Ta hipoteza wymaga jeszcze jednak dalszych badań, które będą prowadzone w NCOB.


Więcej w wydaniu listopad/grudzień 2013 (6/134/2013)
http://slysze.inz.waw.pl/w-numerze-61342013-listopadgrudzien/

KUP TERAZ
http://www.inz.waw.pl/web/wydawnictwa/isklep.php