Awatar jako terapeuta – nowe perspektywy w terapii osób z zaburzeniami komunikacyjnymi

Dr Sylwia Hyniewska przedstawia Gretę

Dr Sylwia Hyniewska przedstawia Gretę, najbardziej znanego w świecie agenta wirtualnego

Jednym z głównych wątków światowej konferencji International Society for Research in Emotion, która odbyła się niedawno w Saint Louis (USA), było testowanie procesów emocjonalnych i poznawczych za pomocą robotów i agentów wirtualnych symulujących ludzkie zachowania. O najnowszych eksperymentach sprawdzających interakcje człowiek – maszyna oraz nowych perspektywach diagnozowania i terapii zaburzeń komunikacyjnych z wykorzystaniem awatarów, rozmawiamy z dr Sylwią Hyniewską, psychologiem i specjalistą informatyki afektywnej z Naukowego Centrum Obrazowania Biomedycznego, która reprezentowała Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu podczas tej konferencji.

Słyszę: Informatyka afektywna to nowy kierunek psychologii?
Dr Sylwia Hyniewska: Raczej dziedzina wyodrębniona w 1995 roku przez prof. Rosalind Picard ze Stanów Zjednoczonych i określona jako affective computing. To kierunek interdyscyplinarny, na który składają się m.in. elementy psychologii i socjologii, robotyki, informatyki oraz matematyki. Informatyka afektywna zajmuje się metodami rozpoznawania, analizy, interpretacji i symulacji emocji i odczuć.

S.: Dlaczego to pani ulubiona dziedzina?
S.H.: Zachwycam się technologią, która jeszcze nie istnieje, ale wierzę, że jest nieunikniona w przyszłości. Mam na myśli roboty, które są w stanie samodzielnie funkcjonować, rozmawiać z nami i współodczuwać. Maszyn, które mają swoje własne cele, ale niekolidujące z naszymi celami.

S.: A kto to jest Greta?
S.H.: Greta to agent wirtualny, człowiekopodobny. Narodziła się we Włoszech, a jej „matką” była Catherine Pelachaud. Dzieciństwo Greta spędziła w Telekom ParisTech. Teraz doświadczenia z udziałem tego awatara przeprowadza się na całym świecie, ale laboratorium główne znajduje się w Paryżu. Opracowanie Grety zajęło 15 lat. Ja przez 5 lat brałam udział w testach tego chyba najbardziej znanego w świecie awatara. Greta jest uznawana za agenta idealnego, gdyż ma dużą autonomię i wiele modułów, umożliwiających komunikowanie się z ludźmi na różne sposoby. Zmieniając je, można zmienić jej wygląd i nadać określoną osobowość. Można „stworzyć” na przykład rozzłoszczonego agenta, który podczas rozmowy jest zawsze na „nie”.

S.: Wtedy osoba siedząca przed komputerem ma przed sobą jakby drugiego, wrednego człowieka…
S.H.: Tak.

S.: A czemu to służy?
S.H.: Prowadzimy obserwacje interakcji między dwiema osobowościami, analizujemy odpowiedzi badanych na sposób mówienia i zachowania tego wrednego agenta. Jak ów złośliwy agent prowadzi rozmowę z osobą uległą (albo uległym agentem, bo można też obserwować interakcje dwóch maszyn) i do czego to prowadzi, np. w negocjacjach. Ten agent może siedzieć za biurkiem, przypominając nam złośliwego przełożonego, albo nawet w pokoju, w którym się aktualnie znajdujemy (program przewiduje wizualizacje). Możemy więc sprawdzić, jaki jest wpływ agenta posiadającego określone cechy na zachowanie człowieka w określonych okolicznościach.

S.: Takiego doświadczenia nie można przeprowadzić z udziałem ludzi? Można przecież wybrać dwie osoby o różnych typach osobowości, posadzić naprzeciwko siebie i obserwować ich negocjacje…
S.H.: Efektem byłby wielki chaos, bo w takim doświadczeniu badacze nie mają żadnego wpływu na parametry. Kiedy dwie osoby pozostają w interakcji, jest tak dużo czynników rzutujących na jej przebieg (wszystkie bodźce werbalne i niewerbalne), że nie jesteśmy w stanie ocenić, co miało wpływ np. na efekt negocjacji, a co nie. Obserwacje ludzi mogą być jedynie inspiracją do przeprowadzania dokładnych analiz z udziałem agenta wirtualnego. Jeśli z tych obserwacji wynika na przykład, że w negocjacjach człowiek – człowiek liczy się przede wszystkim komunikacja wzrokowa, to – aby tę tezę udowodnić – należy odtworzyć taką sytuację z awatarem. Zmieniając kolejne pojedyncze parametry, możemy sprawdzić w warunkach laboratoryjnych, czy rzeczywiście kontakt wzrokowy ma tak duże znaczenie, a tym samym dużo nauczyć się o swoich zachowaniach na podstawie zachowań awatara.


Więcej w wydaniu:
http://slysze.inz.waw.pl/jak-uczyc-dziecko-z-wada-sluchu-slysze-nr-wrzesienpazdziernik-51572017/